Amerikan drim

Dodano 30 czerwca 2006, w Bez kategorii, przez autor
Basia nakręciła film. Pokaże go w najbliższy poniedziałek na Chłodnej. o 19.00. w sali na dole, czyli w piwnicy.
drim.jpg

poniżej parę słów o filmie a bardziej poniżej tekst z ostatniego wydania Newsweeka. Autorstwa autorki. Całość w papierowym wydaniu.

serdecznie zapraszamy w poniedziałek.

1. Amerikan drim to film dokumentalny, którego okoliczności powstania sa dość
niezwykłe. Cztery studentki architektury krajobrazu
(w tym ja) postanowiły wyjechac do Ameryki na program work and travel.
Miały to byc ostatnie wakacje przed wejsciem w dorosłe życie,
przed skonczeniem studiów. Dwa miesiące przed wylotem ojciec
jednej z nich (Rezyser dokumentalny, na stałe mieszkający w
Londynie- Witold Starecki) wpadł na pomysł, że nakręcą o tym film.
Zgodziły się choc nigdy na oczy nie widziały kamery. Nastapił
pzryspieszony kurs operatorki a także wykłady teoretyczne
prowadzonbe przez W. Stareckiego o kształcie filmu. Dziewczyny
miały w równym podziale kręcic same o siebie. Film uchwycił
unikalny moment w życiu czterech współczesnych młodych kobiet
przed Ich wejściem w dorosłe życie. Udało nam się stworzyć portret
generacji współczesnych Polaków jeżdżących po świecie w
poszukiwaniu swego miejsca. Nie jest to film publicystyczny
tylko „otwarty”, poetycki, pozwalający widzowi na własne
ustosunkowanie się do wydarzeń I postaci.”Amerikan drim”
zainteresował telewizje polska i we wrześniu przewidywana jest
jego emisja na tvp1. Gościem spotkania na chłodnej bedzie
krzysztof Wierzbicki
- reżyser, współpracownik krzysztofa
kieślowskiego.

2. Emigracja zarobkowa.

Wyjechać za granicę – marzenie tysięcy młodych ludzi, którzy stanęli na życiowych rozstajach, wpół drogi między szczenięcymi latami a dorosłością. Pełni obaw o przyszłość, z nadzieją zerkają w stronę Zachodu. Tam ma być lepiej, czeka praca, otwierają się możliwości. Basia Starecka, studentka SGGW, w ramach programu Work and Travel wyjechała do USA. Zderzyła się z emigrancką rzeczywistością – wielobarwną, wielonarodową, trochę śmieszną, momentami żałosną. Jesienią TVP1 pokaże film, który nakręciła tam wraz z koleżankami.

W samolot do Stanów Zjednoczonych wsiadam ze strachu: przed dorosłością, bezrobociem, koniecznością podejmowania decyzji. Kończę czwarty rok architektury krajobrazu w SGGW. Zadręczam się pytaniem: co dalej? Nie tylko ja, ten sam problem mają wszyscy moi rówieśnicy. Rozmawiamy ze sobą na forach internetowych.
A co niby? Chyba tylko zawijać tyłek i wypad z tego kraju – forever! sama nie wiem… nie mam pomysłu na życie – czytam w Internecie post dziewczyny podpisującej się nickiem Aga24. – Już dwa miliony Polaków wyjechało z kraju do pracy.

Black hole 22: Kto się czuje co najmniej dziwnie w związku z przymusem napisania pracy magisterskiej i co gorsza wykluczeniem z wygodnej społeczności studenckiej? Muszę poszukać roboty… już wszyscy pracują, ale ja nie wiem, co chcę robić… Jezu.
Jezu, ja też nie wiem. Boję się konfrontacji z polskim rynkiem pracy, pośredniakiem przy ulicy – nomen omen – Ciołka i dorosłym życiem. To już? Nie chcę. Pojadę na ostatnie beztroskie wakacje do Stanów. Na wakacje i do pracy. Może przez cztery miesiące w Ameryce znajdę siebie. Prześlizgnę się przez próg dorosłości.

 

mazaki z chłodnej

Dodano 30 czerwca 2006, w Bez kategorii, przez autor
siedział na ławce platkarskiej przed wejściem i rysował

i narysował

sprawdźcie go

 

znajdź chwilę

Dodano 30 czerwca 2006, w Bez kategorii, przez autor

kolejne petryki w sieci

zajrzyjcie

 

chłodna meksykanka

Dodano 30 czerwca 2006, w Bez kategorii, przez autor

aha, pamiętacie? 19.30. piwnica. luz.

a propos filmów dziś wieczorem to…..

Filmów jest 11, całość to 35 min.

Młoda meksykańska artystka (rocznik ’84) Andrea Coyotzi Borja zaprezentuje kilka krótkich filmów nakręconych w ostatnim roku w Puebli, Wenecji i Warszawie. Większość z nich była już pokazywana w galeriach w Bolonii i Wenecji. Oprócz filmów Andrea tworzy instalacje i murale oraz projektuje plakaty. W tym roku rozpocznie naukę w prestiżowym Saint Martins University w Londynie.

Andrea o swoich filmach:

Nie powiem Wam o czym są moje filmy. Na początku poza tym, że nie robiłam nic, słuchałam dużo muzyki. Każdy utwór, poszczególne dzwięki przywołują konkretne obrazy. Część filmów, które zobaczycie zostało zainspirowanych muzyką. Nie wszystkie oczywiscie. Czasem obraz jest pierwszy. Pojawia sie jako wycinek rzeczywistości, wspomnienia, tam gdzie żadnej muzyki nie słychać. Tak naprawdę muzyka jest tylko inspiracją, a to co pozostaje to sekwencje posklejane z obrazów – film opowiadający jakąkolwiek historię – film opowiadający o obrazach, które go tworzą.

andrea.jpg

skakanka meksykanka

 

gertih musi odejszcz

Dodano 29 czerwca 2006, w Bez kategorii, przez autor
raczkowski_1.jpg
raczkowski_4.jpg

dla Przekroju – Marek Raczkowski

 

pod wieczór

Dodano 29 czerwca 2006, w Bez kategorii, przez autor
agnieszka.jpg

Zapraszamy na wieczorek poetycki z bonusami w/w Agnieszki Mirahiny oraz wszechstronnego Mieszka Maja – zwycięzców majowego „Slam Chłodna 25”.

Imprezę poprowadzi Rafalala

rraaff.jpg

dziś, 29 czerwca, godz. 18.00, piwnica/podziemia Chłodnej 25, wstęp wolny

 

z prasy

Dodano 29 czerwca 2006, w Bez kategorii, przez autor
slonie0.jpgslonie.jpg

jaki to był kolor włosów? rudy?
bo zapomniałem.

 
 

szkolenie z jawności

Dodano 29 czerwca 2006, w Bez kategorii, przez autor
malina kupiła książkę co by WIEDZĘ poszerzyć

jawna.jpg

 

wakacje z pianistami

Dodano 29 czerwca 2006, w Bez kategorii, przez autor
marcin masecki jest wybitnym młodym pianistą bo ma póki co najfajniejsze wakacyjne gacie na kwadracie
massa22.jpg

młodszy wybitny muzyk, janek stokłosa zagrał wczoraj pierwszy raz
stoklosa.jpg

od 19 lipca cykl koncertów – sygnowano masecki
a w międzyczasie i potem też janek będzie grał

prawdziwa krakowska kawiarnia z pianistą

ale jazz.

 

  • RSS