pod napięciem

Dodano 30 grudnia 2007, w Bez kategorii, przez autor

Plotki o zamknięciu Chłodnej w sylwestrowy wieczór
okazały się tylko plotkami

zapraszamy od 16:00

 

proroctwa Gazety Wyborczej

Dodano 28 grudnia 2007, w Bez kategorii, przez autor


Jaki będzie rok 2008 w kulturze?
artykuł w Gazecie
 

jeszcze 3 dni

Dodano 28 grudnia 2007, w Bez kategorii, przez autor

w mieście nuda

tylko w Planie Be tłumy

nowy rok się zbliża

więc odpoczywamy

 
 

Dolina Kreatywna zaprasza

Dodano 28 grudnia 2007, w Bez kategorii, przez autor




Kręcisz filmy? Zgłoś się do konkursu filmowego Doliny Kreatywnej na najciekawszą produkcję filmową. Termin nadsyłania prac mija 8 lutego 2008r. Na zwycięzców czeka 15 000 zł do podziału! „Dolina Kreatywna, czyli czego szuka młoda sztuka” to projekt stypendialny Telewizji Polskiej S.A., która w ramach misji nadawcy publicznego wspiera rozwój młodych artystów

szczegóły na stronie: www.dolinakreatywna.tvp.pl.

 

dni i godziny do końca roku

Dodano 24 grudnia 2007, w Bez kategorii, przez autor

24 grudnia – zamknięte
25 grudnia – od 16.00 otwarte
26 grudnia – od 16.00 otwarte
27 grudnia – po prostu otwarte
28 grudnia – otwarte
29 grudnia – otwarte
30 grudnia – otwarte
31 grudnia – po prostu otwarte (nie ma imprezy ale mozna wpaść i wypić kawę noworoczną)

pozdrawiamy i życzymy stalowych nerwów

 

Marcin odkryty

Dodano 23 grudnia 2007, w Bez kategorii, przez autor

w „Życiu Warszawy” ranking na WAWOaktywnych

a w rankingu Marcin Masecki

33. Marcin Masecki, 25 letni pianiasta, warszawskie odkrycie roku 2007. Zdobył tu ogromną popularność. Wziął udział w nietypowej Masie Krytycznej – w czasie kilkugodzinnej trasy jechał na podwyższeniu i grał na pianinie. Maseckiego często możemy usłyszeć na Chłodnej 25. Na jego koncerty walą tłumy. Gra nieziemsko! I bardzo ekspresyjnie. Wśród muzyków ma opinię najlepszego pianisty w Polsce.

ranking dość specyficzny ale Marcinowi ODKRYCIA ROKU gratulujemy :)

 

TR Warszawa zaprasza i bilety rozdaje

Dodano 22 grudnia 2007, w Bez kategorii, przez autor

Do wygrania 4 podwójne zaproszenia na spektakl, o którym entuzjastycznie pisała Kazimiera Szczuka – „Strefę działań wojennych” Michała Bajera w reżyserii Natalii Korczakowskiej w dniach 4-6 stycznia, g. 19.

Zasady takie jak zwykle:
Bilety zostaną rozlosowane wśród czytelniczek/czytelników, którzy do środy 2 stycznia do godz. 16 przyślą maila na adres:
konkursy@trwarszawa.pl podając hasło: Chłodna 25 oraz dzień, w którym chcą obejrzeć spektakl.

Przy odbiorze zaproszeń trzeba zapłacić symboliczną złotówkę za każdy bilet.

o spektaklu:
http://www.trwarszawa.pl/pl/home/324/index.html

 

Tajemnica Różowych Jeleni

Dodano 22 grudnia 2007, w Bez kategorii, przez autor


były jelenie i nie było

i potem był tekst w Stołecznej
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34861,4754325.html

jest i oświadczenie:

Nie było zamiarem Fundacji Bęc Zmiana usunięcie Różowych Świecących Jeleni z przestrzeni Warszawy, a jedynie ich remont i renowacja. Ku naszemu zaskoczeniu jesteśmy posądzani o to, że staliśmy się bezdusznymi mordercami tego symbolu nowej Warszawy. Tymczasem sprawa ma się tak, że jeśli autorki projektu zgodzą się na wykorzystanie form, z jakich wykonać można nowe jelenie – projekt może powrócić. Dlatego wyjaśniamy:


1. Trzy Różowe Jelonki stanęły na Powiślu w sierpniu 2004 r., bo Fundacja, przekonana o wartości projektu autorstwa dwu studentek Wydziału Wzornictwa Przemysłowego w Warszawie – Luizy Marklowskiej i Hanny Kokczyńskiej, przekonała do niego władze miasta, znalazła sponsora, jakim przez cały czas trwania tego projektu była firma Vattenfall.

2. Jelonki podbiły serca Warszawiaków. Zdobyły Nagrodę Publiczności w plebiscycie dodatku do Gazety Wyborczej „Co jest grane” – Wdechę 2004 w kategorii Wydarzenie Roku. Ale nie brakło też wandali. Renowacją zajmowała się Fundacja.

3. Jesienią tego roku stan jelonków był już fatalny, nie nadawały się do remontu. W porozumieniu ze sponsorem, firmą Vattenfall, postanowiliśmy je zdemontować i przygotować nowe kopie, o czym autorki zostały powiadomione po raz pierwszy mailem z 30.10.2007. W tej sprawie nie przekazały nam żadnej decyzji do dziś. O ich braku chęci dalszej współpracy z Fundacją dowiedzieliśmy się z lektury Gazety Stołecznej w dniu 12.12.2007.

4. Chcieliśmy przeprowadzić remont bez rozgłosu, a przy okazji przekonać się w jaki sposób czasowe zniknięcie tego projektu zostanie przyjęte przez Warszawiaków. 4 grudnia zdemontowaliśmy zniszczone jelenie. I czekaliśmy na reakcję.

5. Żal za jeleniami okazał się powszechny. To naprawdę fantastyczne, że ten projekt zdobył sympatię tak wielu osób. Ale niepodziewanie okazało się, że nie będziemy mogli odnowionych jeleni postawić na Powiślu.

6. Zgodnie z umową, którą Fundacja podpisała w brzmieniu zaproponowanym przez Luizę Marklowską i Hannę Kokczyńską w dniu 15 maja 2006 r. wszystkie prawa do tego projektu należą oczywiście do autorek. Formy z których nowe jelenie mogą być odlane, także należą do autorek projektu. Fundacja miała prawo do eksponowania projektu na Powiślu, ale jedynie przez okres dwu lat, czyli do maja roku 2008. Fundacja miała  obowiązek ponoszenia kosztu renowacji i remontów. Istniejące figury Jeleni na mocy umowy należą do Fundacji, stąd nasz pomysł, by wystawić je na aukcję i uzyskane w ten sposób pieniądze przeznaczyć na nagrodę dla autora najciekawszego projektu w konkursie na realizację parkową miejską w roku 2008. Dnia 10.12.2007 otrzymaliśmy maila od autorek (przytaczamy pełną treść, nie było tam żadnego „cześć”, czy „jak się macie”): „Zgodnie z pkt. 1.4 Porozumienia zawartego w dniu 15 maja 2006r. między twórcami „Instalacji artystycznej”, a Fundacją, Fundacja została upoważniona do prezentowania „Instalacji artystycznej” co najwyżej do dnia 15 maja 2008r. W związku ze zniszczeniem wyżej wymienionego obiektu, który nie nadaje się do dalszej konserwacji, prezentacji oraz sprzedaży powyższe porozumienie wygasło. Prosimy zatem o zniszczenie „Instalacji artystycznej” w naszej obecności”. Zatkało nas trochę, ale zgodziliśmy się na to, ponieważ nie jest naszą intencją działanie wbrew autorkom projektu.

7. Ważne jest, że pomimo, iż autorki odebrały Fundacji prawo do ekspozycji projektu, Jelenie mogą wrócić na Powiśle. Ale ci którzy tego chcą, muszą przekonać nie Fundację, lecz autorki Jeleni.

8. Fundacja Bęc Zmiana dziękuje mimo wszystko obu autorkom, że podjęły się realizacji swojego projektu oraz za to, że mogliśmy prezentować ich pracę przez trzy lata na Powiślu, Warszawiakom dziękuje za miłe słowa i gesty, sponsorowi i partnerom projektu za odwagę eksperymentu.

Mamy nadzieję, że w przedświąteczny czas twarde serca zmiękną.

Dziewczyny, pieniądze to nie wszystko!

Bogna Świątkowska

 

był piękny koncert – Cukunft na Chłodnej25

Dodano 21 grudnia 2007, w Bez kategorii, przez autor

Rogiński / Szamburski / Górczyński / Szpura
CUKUNFT

 

 

  • RSS