filmy w ę na Mokotowskiej

Dodano 20 kwietnia 2009, w Bez kategorii, przez autor

Zapraszamy do wspólnego oglądania filmów Macieja Cuske!


Polecamy szczególnie gorąco nagrodzony na Krakowskim Festiwalu „Pamiętaj abyś dzień święty święcił”.


Będzie wiosennie, absurdalnie, ale i refleksyjnie. Po projekcji spotkanie z reżyserem i poczęstunek.


wtorek, 21 kwietnia, g. 19.00


ę-miejsce: ul. Mokotowska 55/50


NA NIEBIE NA ZIEMI
Historia okolic miejscowości Wylatowa jest intrygująca i pasjonująca. Od sześciu lat zbierają się tam ludzie przekonani o istnieniu
pozaziemskich form życia regularnie odwiedzających naszą planetę. Od kiedy równo rok po ukazaniu się pierwszego znaku pojawił się drugi, grupy zdeterminowanych ufologów oraz fascynatów postanowiły dowieść, że są one lub nie, dziełem i dowodem obecności UFO. Temat ten zainteresował Macieja Cuske „Film opowiada przede wszystkim o jednym,
szczególnym pasjonacie, gotowym oddać praktycznie wszystko, aby udowodnić, że UFO naprawdę istnieje. To dokument dotykający pasji graniczącej wręcz z szaleństwem, a nawet prowadzącej do zatracenia” – mówi o swoim dokumencie reżyser Maciej Cuske.

Maciej Cuske – reżyser, dokumentalista. Jeden z najlepszych studentów Mistrzowskiej Szkoły Reżyserii Filmowej Andrzeja Wajdy w Warszawie. Jego filmy zyskują uznanie w wielu krajach. Nagradzano go m.in. na TOFFI [nagroda specjalna FLISAK'2004], jak i na Krakowskim Festiwalu Filmowym [nagroda publiczności i Brązowy Lajkonik'2005 roku]. Jego, stworzony wraz z Marcinem Sauterem, pierwszy film I co wy na to Gałuszko? z 2000 roku do dzisiaj jest dziełem kultowym w polskim kinie niezależnym. Zrealizowany na.nagranych już ścinkach taśmy filmowej, przy pomocy rolników z małej wioski na północy kraju, był pierwszą pełnometrażową komedią niezależną. Cuske jest także autorem znakomitych dokumentów: Antykwariat i Elektriczka oraz konsultantem programu rozwoju młodego filmu dokumentalnego w Polsce. Wraz z Pioterem Stasikiem, Thierrym Paladino i Marcinem Sauterem założył Zespół Filmowy Paladino.

 
 

w Stołecznej o Żelaznej

Dodano 16 kwietnia 2009, w Bez kategorii, przez autor


Nowe życie fabryki Duschika przy Żelaznej

 tu (Stołeczna)

Zrujnowane
budynki dawnych zakładów Duschik & Scholze przy Żelaznej 63 nie
zostaną zburzone. Prywatny inwestor rozpoczyna ich rewitalizację.


Przed Wielkanocą starą fabrykę u zbiegu Żelaznej i Grzybowskiej otoczył
płot. Na teren wkroczyła ekipa rozbiórkowa, a na forum Gazeta.pl
podniósł się alarm: „Burzą zabytek!”. „Ginie na naszych oczach kawałek
historii warszawskiego przemysłu” – zaczął dramatycznie swój wpis
andrzej_b2.

To, co dla jednych jest tylko grożącą zawaleniem ruderą w sercu
miasta, dla innych – wartą zachowania pamiątką dawnej Warszawy,
XIX-wieczną Fabryką Wyrobów Żelaznych Duschik & Scholze (od 1903 r.
Fabryką Maszyn Stanisław Patschke i S-ka, w 1912 r. przejętą przez inż.
Teodora Godlewskiego), a nade wszystko niemym świadkiem znajdującej się
tu w czasie okupacji bramy getta, o czym przypomina przytwierdzona do
ściany tablica. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że przy
wyrastających co rusz w sąsiedztwie nowych budynkach, zdewastowane
resztki ceglanych zabudowań fabryki przy Żelaznej 63 wyglądają jak
porzucona przez ekipę zdjęciową scenografia wojennego filmu.

– Rozebraliśmy tylko budynki w głębi posesji, które nie figurowały
w rejestrze zabytków, bo były powojenne. W uzgodnieniu ze stołecznym
konserwatorem pozostawimy wszystkie obiekty znajdujące się w rejestrze
- zapowiada Paulina Katkiewicz z firmy Liberty Development Poland Sp. z
o.o., do której od lipca ubiegłego roku należy dawna fabryka.

Od ulicy Żelaznej ma być zachowany tzw. dom Duschika, któremu
inwestor odtworzy widoczne na archiwalnych zdjęciach piętro. Odnowiona
też będzie brama wjazdowa. Na jej szczyt wrócą zaginione przed laty
wazony. Z kolei od Grzybowskiej zostanie stary budynek produkcyjny.
Ocaleje też spory fragment fabrycznego muru. Jego konserwacja ma się
zacząć na początku maja.

– W obu zabytkowych budynkach chcemy otworzyć restauracje – mówi
Paulina Katkiewicz. – Pod domem Duschika przetrwały piękne piwnice.
Chcemy je pogłębić i stworzyć niezwykłą podziemną przestrzeń.

Miasto ma jednak w planach poszerzenie Grzybowskiej. Jeśli je
kiedyś zrealizuje, przylegającą do ulicy część fabryki czeka
przesunięcie o cztery metry. A co stanie się z sąsiednią kamienicą przy
Żelaznej 65, której połowa runęła pod ciężarem śniegu w styczniu 2004
r.? Od pięciu lat kikut domu z charakterystyczną ścianą szczytową -
znaną na całym świecie ze zdjęć z bramą getta – czeka na odbudowę lub
rozbiórkę. Kamienicę chce przejąć od miasta Gmina Wyznaniowa Żydowska w
Warszawie. Planuje urządzić w niej m.in. galerię fotografii getta.

– Zaoferowaliśmy zamianę kamienicy za nasze roszczenia do innej
działki. Miasto nad tym pracuje. Mam nadzieję, że procedury zakończą
się w ciągu czterech miesięcy. Każdy rok działa na niekorzyść tego domu
- mówi Piotr Rytka-Zandberg z gminy żydowskiej.

Dla Liberty Development rewitalizacja zrujnowanej fabryki jest
tylko małą cząstką planowanej tu dużej inwestycji. Na dalszej części
terenu wzdłuż ulicy Grzybowskiej (w stronę Towarowej) zamierza postawić
dwa biurowce: niższy o ośmiu kondygnacjach i wyższy – 27-kondygnacyjny.
Ich projekt przygotowuje znana warszawska pracownia APA Kuryłowicz
& Associates we współpracy z amerykańskim atelier Costasa Kondylisa
z Nowego Jorku.

Przeczytaj także: Niemcy fotografowali umierającą Warszawę

 

w Stołecznej o Walczaku

Dodano 16 kwietnia 2009, w Bez kategorii, przez autor

Michał Walczak Fest

 Izabela Szymańska (stołeczna)

Przez
dwa tygodnie można zobaczyć w Warszawie cztery spektakle na podstawie
jego sztuk. Michał Walczak jest jednym z najchętniej wystawianych
młodych dramatopisarzy


W Teatrze Narodowym w sobotę odbędzie się prapremiera „Polowania na
łosia”. Laboratorium Dramatu na następny weekend przygotowuje także
prapremierę jego nowego tekstu „Biedny Ja, Suka i Jej Nowy Koleś”. Do
Teatru na Woli w piątek w cyklu „Polscy autorzy z Polski” przyjeżdża
„Pierwszy raz” z Teatru im. A. Mickiewicza w Częstochowie. W tym czasie
możemy wybrać się również na oblegany, napisany i wyreżyserowany przez
Michała Walczaka one man show „To nie jest kraj dla wielkich ludzi”
grany przez Rafała Rutkowskiego w klubokawiarni Chłodna 25.

To powrót na warszawskie sceny autora „Piaskownicy” i „Podróży do wnętrza pokoju”.

„Piaskownica” napisana w 2001 roku była debiutem dramaturgicznym
Michała Walczaka, wówczas jeszcze studenta reżyserii warszawskiej
Akademii Teatralnej. Krytycy okrzyknęli go „najciekawszym autorem
młodego pokolenia”. Podkreślano, że w „Piaskownicy” połączył realizm z
poetyką snu. Kolejny jego tekst „Podróż do wnętrza pokoju” porównywano
z „Kartoteką” Tadeusza Różewicza.

Dziś na swoim koncie ma 16 dramatów. Reżyserzy chętnie wystawiają
jego sztuki, „Piaskownicę” zrealizowano aż 15 razy. „Piaskownica” i
„Pierwszy raz” doczekały się także dobrze przyjętych przez prasę
premier, m.in. w teatrach off-Broadway z amerykańską obsadą.

– Myślę, że teatry lubią moje dramaty z dwóch powodów. Pierwszy to
pragmatyzm: można je dość łatwo wystawić, bo są małoobsadowe. A drugi
powód to brak dokładnych didaskaliów. Nie opisuję precyzyjnie, jak
sztuka ma być wyreżyserowana, daję duże pole do interpretacji moich
tekstów, twórcy chyba to lubią – mówi Michał Walczak.

W najnowszych sztukach „Polowaniu na łosia” i „Biedny Ja, Suka i
Jej Nowy Koleś” podobnie jak w poprzednich autor portretuje pokolenie
30-latków, swoje pokolenie. – Interesuje mnie podglądanie siebie i
znajomych. Często pokazuję bohaterów w sytuacjach inicjacji. Te momenty
życia są tragikomiczne, bo musimy zmierzyć się z wyniesionym z domu
wychowaniem katolickim i liberalnym, popularnym dzisiaj, podejściem do
życia. Takie „kolizje” są ciekawe dla dramatopisarza – mówi Michał
Walczak.

„Polowanie na łosia”, które w Teatrze Narodowym reżyseruje Igor
Gorzkowski, to czarna komedia romantyczna. W jednym pokoju Eliza (Kinga
Ilgner) i Konrad (Bartłomiej Bobrowski) siadają z rodzicami do kolacji
zaręczynowej, a w drugim leży zraniony przez młodych były kochanek
Elizy (Krzysztof Wakuliński). Tytułowi bohaterowie sztuki „Biedny Ja,
Suka i Jej Nowy Koleś”, którą w Laboratorium Dramatu przygotowuje Piotr
Jędrzejas, to niedojrzali trzydziestolatkowie. Odrzucili wartości
rodziców, ale jeszcze nie określili własnych, którymi chcą się kierować
w życiu.

W „Pierwszym razie” w reżyserii Tomasza Mana – przedstawieniu z
Teatru im. A. Mickiewicza w Częstochowie – mieszkańcy blokowiska
próbują odbyć inicjację seksualną tak, jak opisują ją kolorowe magazyny
dla młodzieży. Niestety, za każdym razem coś przeszkadza im spełnić
wymarzony plan. Przedstawienie będzie można zobaczyć w ramach występów
gościnnych w Teatrze na Woli. Dla tego teatru Michał Walczak napisał
specjalnie sztukę „Amazonia”, którą możemy przeczytać w wydanej właśnie
antologii „Wolna Wola. Dramaty Teatru Na Woli”.

Teatr Narodowy: „Polowanie na łosia” Michała Walczaka, reż. Igor
Gorzkowski, premiera: 18 kwietnia, godz. 19.30, Scena Studio
Występują: Kinga Ilgner, Bartłomiej Bobrowski, Henryk Talar, Halina Skoczyńska, Krzysztof Wakuliński.

Laboratorium Dramatu: „Biedny Ja, Suka i Jej Nowy Koleś”, reż. Piotr Jędrzejas, premiera: 24 kwietnia, godz. 19
Występują: Agnieszka Warchulska, Tadeusz Łomnicki, Błażej Wójcik, Jarosław Ciołek.

Teatr Na Woli: gościnny pokaz spektaklu Teatr im. A. Mickiewicza z
Częstochowy, „Pierwszy raz” Michała Walczaka, reż. T. Man, 17 kwietnia,
godz. 19
Występują: Teresa Dzielska, Robert Rutkowski.

Klub Chłodna 25: „To nie jest kraj dla wielkich ludzi”, scen. i reż. M. Walczak, 19, 23 kwietnia, godz. 20
Występuje: Rafał Rutkowski.

Izabela Szymańska
 
 

święta na Chłodnej25

Dodano 13 kwietnia 2009, w Bez kategorii, przez autor

po powrocie z Argentyny

pierwszy koncert w kraju

w poniedziałek 13 kwietnia

bilety 30pln

rezerwacje biuro@chlodna25.pl

a dla chętnych do kupienia PLAKATY tymka
(tymek.jezierski@gmail.com)

 

zaczęliśmy sezon

Dodano 13 kwietnia 2009, w Bez kategorii, przez autor


przegraliśmy

40:7

za tydzień też gramy. o 14.00.

 

brothers in arms

Dodano 13 kwietnia 2009, w Bez kategorii, przez autor


pozdrowienia świąteczne od wybitnych braci

 

Lopez Mausere zaprasza

Dodano 11 kwietnia 2009, w Bez kategorii, przez autor

 

żartobliwy tytuł

Dodano 10 kwietnia 2009, w Bez kategorii, przez autor
 

  • RSS