Bach / Sarbak / Masecki. koncerty klawesynowe.

Dodano 23 października 2010, w Bez kategorii, przez autor

24 października (niedziela)
o 20.00



Johann Sebastian Bach
Koncerty klawesynowe: d moll BWV 1052 i F-dur BWV 1057

Małgorzata Sarbak – klawesyn
Marcin Masecki – pianino (redukcja partii orkiestry)


warto wpaść. zwłaszcza ze względu na Bacha.
bilety po 15pln. zwłaszcza ze względu na klawesyn.


 

śniadanie + gadanie. niedziela. 12.00

Dodano 23 października 2010, w Bez kategorii, przez autor

Stolica Kultury / Kultura w Stolicy
Druga z cyklu debat o warszawskiej kulturze:

„Kiedy stracić cnotę, czyli  o politycznej przyszłości środowisk „niezależnych”

24 października, niedziela, godz. 12.00,
Klubokawiarnia Chłodna 25


[najpierw śniadanie. potem gadanie.]


***


Obserwujemy coraz większy wpływ środowisk pozarządowych/”niezależnych” na kształt miasta, jego polityki kulturalnej. Grupy działaczy społeczno-kulturalnych wspierają władze lokalne jako swoiste think-tanki. Coraz częściej zadają sobie pytanie o przyszłość własnych działań i nieuniknioną konieczność „wejścia” do prawdziwej polityki. Co z tego wyniknie?

W debacie wezmą udział:

1. Tomasz Gutkowski – szef krakowskiej SPAF i sp., dyr. Festiwalu Miesiąca Fotografii, Kraków
2. Grzegorz Lewandowski – Inicjatywa Warszawa 2020
3. Grzegorz Laszuk – aktywista, lider i współzałożyciel Komuny Otwock/ Komuny Warszawa
4. Dorota Głażewska – liderka Krytyki Polityczne
5. Goście z Federacji madeinpoznan.org

Prowadzi: Roman Pawłowski Gazeta Wyborcza

***

Większość ważnych decyzji w naszym mieście podejmowanych jest w zaciszu ratuszowych gabinetów. Jak by nie wierzyć w partycypację społeczną, konsultacje, debaty, listy otwarte czy protesty, to decyzje podejmuje zawsze wąskie grono najbardziej zainteresowanych, najbliższych gabinetu prezydenta,  Rady Warszawy albo dyrektora, któregoś z biur urzędu miasta.

Od pewnego czasu obserwujemy wysyp inicjatyw zajmujących się Warszawą, pilnujących przejrzystości procedur, dbających by rozwiązania były konstruowane w interesie mieszkańców. Inicjatywy te szukają coraz skuteczniejszych metod wpływania na proces podejmowania decyzji. Niektórzy starają się coś robić zupełnie niezależnie (poruszając opinię publiczną/media, organizują debaty), inni angażują się w systemowe instytucje dialogu społecznego (np. Komisja Dialogu Społecznego ds. Kultury – mały sejmik organizacji pozarządowych zajmujących się kulturą), jeszcze inni próbują działać i wywierać nacisk poprzez instytucje (debaty, inicjatywy Muzeum Sztuki Nowoczesnej, warsztaty Narodowego Centrum Kultury). Olbrzymie możliwości daje ostatnio ekspercki głos zabierany blisko gremiów decyzyjnych – najlepszym przykładem jest rada doradców przy warszawskich staraniach o tytuł ESK 2016, czy konsultacje przy Forum Dialogu Społecznego.

Jednak w pewnym momencie dostrzegamy, że nawet najbardziej konstruktywna uwaga, nawet najsilniejsze środowisko, nie posiadając przedstawiciela w ośrodku decyzyjnym (rada miasta/dzielnicy, konkretne biuro) – mają niewielkie znaczenie. Prawie zawsze zwycięży interes polityczny lokalnej ekipy rządzącej. Ekipy, która bardzo często pojęcie o świecie ma niewielkie. A zajmuje się głównie obstawianiem stanowisk i zapewnianiem własnej partii poparcia społecznego, poprzez realizowanie postulatów silnych grup wyborców. W takim wypadku kultura rzadko ma szansę  na wygraną.

Stąd naturalne myślenie – jeśli środowisko ma swoją wizję i chce ją realizować – trzeba obstawić strategiczne stanowiska. Tu pojawia się problem. Bo jak z czysto ideowego i często bezgranicznie idealistycznego podejścia do świata wejść do świata lokalnego samorządu, gdzie większość decyzji podejmowana jest z jakiegoś tajemniczego partyjno-partykularnego punktu widzenia? Dylemat jak na razie trudny do rozwiązania.

Dobrym przykładem jest praca środowiska przy powstawaniu strategicznego dokumentu – Programu Rozwoju Kultury w Warszawie do 2020 roku. Przez rok grupa blisko 100 niezależnych ekspertów wspierała pisanie dokumentu, który po powstaniu jego pierwszej wersji zniknął z powierzchni ziemi. Jego ideowa linia nie została zatwierdzona przez wysoko postawionych miejskich urzędników. W strukturze Ratusza grupa popierająca nowe rozwiązania okazała się zbyt słaba. Efekt jest taki, że po 3 latach nie wiemy co się dzieje z dokonanymi analizami i propozycjami. I pewnie nie prędko się dowiemy. Słabość środowiska, jego liderów objawiła się w tej historii bardzo wymownie.

W Warszawie, Krakowie, Poznaniu – zaprzyjaźnione środowiska społeczno-kulturalne wymieniają się uwagami o systemie, jego
niedociągnięciach, staraniach by je zniwelować. Trwa też wymiana myśli co zrobić by bardziej efektywnie zmieniać otaczającą rzeczywistość.

Porozmawiajmy o tym.

————————————————————————————————————————————————–

Zapraszamy na kolejne debaty cyklu:

Trzecia z cyklu debat o warszawskiej kulturze  „Kultura poza instytucją”
6 listopada, sobota, godz. 12.00,
Klubokawiarnia Chłodna 25

[najpierw śniadanie. potem gadanie.]

Czwarta z cyklu debat o warszawskiej kulturze  „Festiwalizacja kultury”"
13 listopada, sobota, godz. 12.00,
Klubokawiarnia Chłodna 25

[najpierw śniadanie. potem gadanie.]

Organizator:
Inicjatywa Warszawa 2020- koalicja artystów, aktywistów, menadżerów kultury na rzecz zmian w polityce kulturalnej Warszawy

Współorganizacja:
Gazeta Wyborcza

 

wejściówki

Dodano 22 października 2010, w Bez kategorii, przez autor
Mamy darmowe wejściówki na dwie akcje
POZNAŃSKIEJ BURZY KULTURALNEJ 23 października!

HERA, koncert, chłodna25, g.20.00
TROP: DANCE AS ART, teatr, Teatr IMKA, g. 20.00

Liczba wejściówek ograniczona.
Pytajcie barmanów.
Chodźcie!

 

Europejska Stolica Kultury – co dalej? DEBATA

Dodano 22 października 2010, w Bez kategorii, przez autor

STOŁECZNE DEBATY NA WAŻNE TEMATY

Stolica Kultury / Kultura
w Stolicy




Zapraszamy na debatę „Europejska Stolica Kultury – jesteśmy w
finale i co dalej?”. Co to znaczy „stolica kultury”? Do czego ten tytuł
jest Warszawie potrzebny? Jakich zmian potrzebuje warszawska kultura, by
go zdobyć? Co dalej z projektem ESK, jak go przekształcić w sensowną
politykę kulturalną miasta na następne lata? W debacie wezmą udział
m.in.:


Ewa Czeszejko-Sochacka, pełnomocnik prezydenta Warszawy do spraw
ESK 2016,

prof. Wojciech Burszta, antropolog kultury (Szkoła Wyższa
Psychologii Społecznej),

prof. Dorota Ilczuk (Fundacja Pro Cultura),

Marek Kraszewski, dyrektor Biura Kultury,
Alina Gałązka, Inicjatywa
Warszawa 2020,

Bogna Świątkowska, Fundacja Bęc Zmiana.

Prowadzi Roman
Pawłowski
, „Gazeta Wyborcza”.


Piątek, 22 października godz. 18. Gazeta Café (ul. Czerska 8/10).



Debata organizowana wspólnie z Inicjatywą Warszawa 2020 – koalicją
artystów, aktywistów i menedżerów kultury na rzecz rozwoju stołecznej
kultury.

 

5. urodziny klubu islandzkiego

Dodano 22 października 2010, w Bez kategorii, przez autor
 

UWAGA! POZNAŃ W WARSZAWIE.

Dodano 22 października 2010, w Bez kategorii, przez autor


///Poznańska Burza Kulturalna///
///madeinpoznan///
///noc w Warszawie
///
///23 października (sobota)///

madeinpoznan.noc to intensywna dawka kultury tworzonej poza instytucjami. Po sukcesie dwóch poprzednich edycji wydarzenia, które dobitnie unaoczniły społeczny potencjał kultury tworzonej przez poznańskich artystów i twórców niezależnych, chcemy pokazać „jak to się robi” także w Warszawie. Desant poznańskich artystów skupionych wokół Federacji madeinpoznan.org podejmie próbę przejęcia, choćby na jeden wieczór, kulturalnej władzy nad stolicą i zarażenia jej entuzjazmem w walce o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016. A to wszystko za sprawą prawdziwie interdyscyplinarnego programu pełnego muzyki, teatru, komiksu, filmu i sztuk wizualnych, w ciągu jednej nocy 23 października 2010 roku, w kilkunastu miejscach w Warszawie.

Wydarzeniem madeinpoznan.noc będzie zapewne program teatralny wykorzystujący potencjał Poznania jako zagłębia teatrów niezależnych. Zobaczymy zarówno zespoły już uznane i cenione na teatralnej mapie Polski oraz młodsze grupy. Specjaliści od nietypowego dialogu z przestrzenią i widzem, czyli Teatr Usta Usta Republika, zaproszą nas do udziału w spektaklu „777”. Udział w grze jest dobrowolny, ale stawka wysoka. Rozpoczyna się gra w kasynie-loterii zaaranżowanym przez organizację, która czuwa nad przebiegiem gry i losów świata. Natomiast spektakl „OUN” to solowy projekt Katarzyny Pawłowskiej. Współtwórczyni Teatru Porywacze Ciał, postawiła w nim na bezpretensjonalność i obnażenie teatralnej pustki oraz strachu o czym tu mówić i kim być w teatrze? Zaprezentujemy także awangardowy teatrzyk kukiełkowy dla dorosłych autorstwa Kuby Kaprala oraz happening Teatru Strefa Ciszy, nawiązujący do działań interwencyjnych grupy w przestrzeniach miejskich. W ramach projektu „TROP: DANCE AS ART” zobaczymy jak choreografka i tancerka Iwona Pasińska z grupy Movements Factory zaprosiła do współpracy wybitnego pianistę Macieja Grzybowskiego by wspólnie zmierzyć się z muzyką Pawła Szymańskiego oraz istotą sztuki tańca opartą na ciągłym agonie.

W nurcie sztuk wizualnych na wystawie „BRUDNE KWIATY” zaprezentujemy poznańskich artystów młodego pokolenia związanych z Galerią STARTER oraz z kuratorską praktyką Pauliny Płacheckiej. W przestrzenie artystycznej kamienicy 5 10 15 wprowadzimy klimat mroku i zła oraz przeczucia czegoś nadrzyrodzonego i nieprzewidywalnego. W pomieszczeniach niegdyś mieszkalnych, pokojach, korytarzach pokażemy projekcje video, instalacje, fotografie oraz malarstwo artystów tj.: Mariusz Gutowski, Sebastian Krzywak, Paulina Płachecka, Marice Cervicek, Anna Sobkowiak, Agnieszka Grodzińska, Jakub Czyszczoń, Honza Zamojski, Piotr Łakomy, Roman Soroko oraz Michał Grochowiak. Wernisażowi towarzyszyć będzie wizualizacja na żywo na olbrzymiej ścianie podwórka w wykonaniu Huncwota z muzyką Radka Dziubka. Na finał zagra estetycznie i brzmieniowo najmroczniejszy obecnie zespół Masturbator. Po koncercie zapraszamy na set dj’ski Czterech Metrów.

Ciekawie zapowiada się także nurt filmowy, w ramach którego będziemy mieli okazję obejrzeć przegląd najlepszych filmów Międzynarodowego Festiwalu Filmów Dokumentalnych TRANZYT. Zobaczymy także filmy z dorobku poznańskiej Pracowni Socjologii Wizualnej UAM, która realizuje własne socjowizualne projekty oraz wypracowuje bazę teoretyczną do analizy wizualnych aspektów społecznej rzeczywistości. Pokażemy również film Julii Szmyt opowiadający o eksperymencie teatralno-socjologicznym, pt.: „Casting do filmu GRA”. Pokażemy również premiera trzeciego filmu twórców projektu „Poznań, I love you”, w ramach którego powstały już filmy: „Poznan I love you” oraz „Poznań I love more”, pokazujące stolicę Wielkopolski w technice stop motion. W nurcie filmowy zobaczymy także także animacje Szymona Kabały, Roberta Procha i Pawła Prewenckiego oraz znakomite filmy Design-Generation. Dla wszystkich zainteresowanych tym, co w poznańskim kinie piszczy, przygotowaliśmy platformę „FILM LOVA” zaaranżowaną jako przestrzeń spotkań oraz prezentacji poznańskich festiwali, wydawnictw i inicjatyw filmowych.

Nie lada gratką dla fanów grafiki i komiksu będzie nurt komiksowy przygotowany przez poznańskich specjalistów tej dziedziny, czyli autorów projektu CENTRALA – Sztuka Komiksu Europy Środkowej oraz organizatorów Międzynarodowego Festiwalu Kultury Komiksowej LIGATURA. Przedstawimy prace najciekawszych młodych twórców z Poznania w ramach serii wystaw „Poznańskie Profile Komiksowe”. Będzie to swoista kontynuacja pierwszej na świecie komiksowej mapy miejskiej, której zadniem było zebranie profili wszystkich artystów komiksowych, inicjatyw, galerii, wydawnictw, czasopism i wydarzeń poświęconych komiksowi w Poznaniu. W Centralnym Basenie Artystycznym zaprezentujemy wyjątkowy na skalę polską zbiór komiksów Biblioteki Uniwersyteckiej w Poznaniu obejmujący unikalne komiksy europejskie i amerykańskie oraz ziny komiksowe wydawane przez samych twórców. W Klubokawiarni Kawangarda będziemy mieli okazję także zobaczyć prace znanego poznańskiego grafika i satyryka Henryka Derwicha drukowane w poznańskiej prasie od lat 50-tych. Natomiast w ramach publikacji „EAST COVER” spotkamy się z poznańskimi incjatywami komiksowymi, które na skalę międzynarodową wyróżnia łączenie ambitnych nurtów gatunku oraz promocją komiksografii środkowoeuropejskiej. Prezentacji towarzyszyć będzie powstawanie komiksowego fresku „KOZŁY kontra SYRENKA” tworzonego przez poznańskich i warszawskich artystów.

W nurcie prezentacji poznańskiej sceny muzycznej stawiamy na nieskrępowane bogactwo form i różnorodność muzycznych aliansów gatunkowych. W ramach madeinpoznan.noc swoje produkcje zaprezentują poznańscy artyści z kręgu elektroniki oraz wybitni jazzowi i awangardowi instrumentaliści. Wszyscy zaproszeni do udziału w projekcie muzycy pochodzą z Poznania. Wszyscy komponują i wykonują własne utwory. Wciągu jednej nocy będziemy mieli okazję usłyszeć koncerty kilku zespołów, penetrujących rejony szeroko pojętej muzyki improwizowanej, takich jak: Tfaruk, Yazzbot Mazut, Hera a nawet współczesnej cyganistyki, czyli zespół The TSIGUNZ. Natomiast prezentacja poznańskiej sceny elektronicznej nie będzie standardowym koncertem a raczej instalacją muzyczną z udziałem żywych instrumentów oraz wizualizacji. Do projektu zaprosiliśmy muzyków takich jak: 3LOOP Rec, Mooryc, City Inside Art oraz towarzyszących im VJów. Wydarzeniem będzie z pewnością projekt GRABEK z zupełnie nowym materiałem i gościnnym występem Dagi Gregorowicz i Tomka Osieckiego (sitar, dilruba, tampura).

madeinpoznan.noc to kolejny krok prezentujący potencjał poznańskiej kultury tworzonej poza instytucjami. To siła wielu twórców kultury i organizacji pozarządowych, które się wzajemnie wspierają i współpracują, zamiast widzieć w sobie konkurencję. To próba przewartościowania myślenia o polityce kulturalnej opartej na tradycyjnym prymacie instytucji. madeinpoznan.noc to przede wszystkim twórcza współpraca samoorganizującego się środowiska twórców działającego poza instytucjami.

PROGRAM


///Chłodna 25, ul. Chłodna 25
16:00 – PRZYGODY PANA CH. W. DE PRĄCIE oraz SENS ŻYCIA WG PANA CH. W. DE PRĄCIE
– Teatrzyk Kukiełkowy Kuby Kaprala
20:00 – MUZYKA – HERA – koncert

inne miejsca pod natarciem Poznania:

/// Nowy Wspaniały Świat, ul. Nowy Świat 63
15:00 – FILM – PRACOWNIA SOCJOLOGII WIZUALNEJ UAM + CASTING DO FILMU GRA Julii Szmyt – pokazy filmów I sala na piętrze I ww I 180’
18:00 – FILM – POZNAŃ I LOVE YOU – pokaz filmów i premiera części 3 oraz ANIMACJE Szymona Kabały, Roberta Procha i Pawła Prewenckiego I sala na parterze I ww I 120’

/// Stara Prochoffnia, ul. Boleść 2
18:00 – TEATR – OUN – Teatru Porywacze Ciał I wInfoQultura I 60’

/// Kawangarda, ul. Wilcza 32
18:00 – KOMIKS – SAMO ŻYCIE – wernisaż wystawy prac Henryka Derwicha I ww I 60’

/// Centralny Basen Artystyczny, ul. Marii Konopnickiej 6
19:00 – FILM – TRANZYT – pokaz filmów 2. Międzynarodowego Festiwalu Filmów Dokumentalnych TRANZYT, część 1 I ww I 120’
19:30 – KOMIKS – KADROWANA RZECZYWISTOŚĆ. ROZRYSOWANA WYOBRAŹNIA – wernisaż I ww I 30’
22:30 – MUZYKA – NOVA ELEKTRONIKA scena 1: GRABEK – koncert I ww I 60’
24:00 – MUZYKA – TFARUK – koncert I ww I 70’

/// Teatr IMKA, ul. Marii Konopnickiej 6
20:00 – TEATR – TROP: DANCE AS ART – spektakl Movements Factory I wInfoQultura I 30’

/// Nizio Gallery, ul. Inżynierska 3/4
20.00 – SZTUKI WIZUALNE – PLEMIONA_POZNAŃ – premiera albumu fotografii Ewy Łowżył towarzyszącego wystawie „Plemiona_Poznań” I ww I wystawa czynna do 4 listopada 2010

/// Łysy Pingwin, ul. Ząbkowska 11
20:30 – MUZYKA – YAZZBOT MAZUT – koncert I ww I 60’

/// Dworzec Centralny, Al. Jerozolimskie 54
21:30 – TEATR – LAST MINUTE – happening Teatru Strefa Ciszy I ww I 40’

/// Galeria LETO, ul. Hoża 9c
19:00 – SZTUKI WIZUALNE – BRUDNE KWIATY – wernisaż z muzyką na żywo Grobbing Thristle DJ Set I ww I wystawa czynna: 5-15 listopada 2010 I 120’

/// Cafe Kulturalna, PKiN, ul. Plac Defilad 1
22:00 – MUZYKA – THE TSIGUNZ Super Balkan Trance Music – koncert I ww I 70’
24:00 – MUZYKA – SILENT DISCO I ww I 300’

/// 1500 m2 do wynajęcia, ul. Solec 18
14:00 – KOMIKS – KOZŁY KONTRA SYRENKA – start rysowania komiksowego fresku I ww I 300’
20:30 – KOMIKS – POZNAŃSKIE PROFILE KOMIKSOWE – wernisaż I ww I 30’
21:00 – KOMIKS – EAST COVER – premiera publikacji oraz odsłonięcie instalacji KOSMOS Mikołaja Tkacza – wernisaż I ww I 60’
21:00 – FILM – FILM LOVA – projekcje: FILMY MIEJSKIE, POZNAŃ I LOVE YOU, TRANZYT, część 2, DESIGN – GENERATION, ANIMACJE, KinOWA I ww I 150’
22:00 – TEATR – 777 – spektakl Teatru Usta Usta Republika I wInfoQultura I dokładna godzina rozpoczęcia spektaklu na wejściówce, spektakl trwa dla widza ok. 50’
22:30 – MUZYKA – MASTURBATOR – koncert I ww I 60’
24:00 – MUZYKA – NOVA ELEKTRONIKA scena 4: CITY INSIDE ART – live act I ww I 300’
24:00 – MUZYKA – NOVA ELEKTRONIKA scena 2: MOORYC – live act I ww I 150’
24:00 – MUZYKA – NOVA ELEKTRONIKA scena 3: 3LOOP Rec – live act I ww I 300’

*wInfoQultura – bezpłatne wejściówki dostępne w InfoQultura od 18 października 2010 roku.
*ww – wstęp wolny


Na wszystkie wydarzenia w ramach Poznańskej Burzy Kulturalnej /// madeinpoznan.noc w Warszawie wstęp jest bezpłatny
– na podstawie wejściówek dostępnych od 18 października w InfoQultura, pl. Konstytucji 4 (czynne: pon.-pt.: 8.00-16.00).

Wydarzenie Poznańska Burza Kulturalna /// madeinpoznan.noc w Warszawie realizowane i finansowane jest w ramach programu starań miasta Poznania o uzyskanie tytułu Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 roku.

Produkcja: Federacja madeinpoznan.org
Patroni medialni: empik.com, Hiro.pl, Metro, Foxy FM, Kgm, Activist, e-teatr.pl, ngo.pl, Gildia, Face2Face
Partnerzy: wrszw.pl, Chłodna 25, Nowy Wspaniały Świat, Stara Prochoffnia, Kawangarda, Centralny Basen Artystyczny, Teatr IMKA, Łysy Pingwin, Cafe Kulturalna, 5 10 15, 1500 m do wynajęcia, Teatr Dramatyczny, Biblioteka Uniwersytecka, Drukarnia MJP

KONTAKT : info@madeinpoznan.org

Burza Kulturalna from mrmama.tv on Vimeo.

 


-
W Teatrze Ochoty będziemy pokazywać spektakle warszawskich grup
niezależnych – mówi Joanna Nawrocka, nowa dyrektor naczelna sceny przy
ul. Reja


Teatr nie miał dyrektora od dwóch lat, odkąd miasto nie
przedłużyło umowy z dotychczasowym, wieloletnim szefem Tomaszem
Mędrzakiem. Urzędnicy chcieli przekazać scenę jednej z warszawskich
artystycznych organizacji pozarządowych. Propozycję poprowadzenia tego
miejsca złożyło m.in. Studio Teatralne „Koło”. To jedna z najbardziej
znanych grup niezależnych. Tworzą ją absolwenci Akademii Teatralnej.
Razem z reżyserem Igorem Gorzkowskim wystawiają dobrze oceniane
spektakle (m.in. „Taksówka”, „Żółta strzała” czy „Dolina Muminków w
listopadzie”), prowadzą działania edukacyjne. Przed wakacjami
alarmowali, że z powodu braku stałej siedziby będą mieli problem z
kontynuowaniem działalności.

Joanna Nawrocka jest
29-letnią menedżerką Studia Teatralnego „Koło”. Pracuje także w
Instytucie Teatralnym – przygotowuje tam Warszawskie Spotkania
Teatralne. W tym sezonie będzie starała się łączyć obie funkcje.


Izabela
Szymańska: Na dyrektora Teatru Ochoty zostałaś nominowana w piątek,
pracujesz od poniedziałku, kiedy zobaczymy na scenie wasze spektakle?

Joanna Nawrocka:

Najpierw chcemy poznać teatr, nie wchodzić tu od razu z butami. Może o Ochocie
nie słychać tak wiele jak o innych teatrach, ale kilkanaście razy w
miesiącu są tu wystawiane przedstawienia. Dziś obchodzimy jubileusz
40-lecia teatru. Mamy nadzieję, że na wieczornym spektaklu naszym
gościem będzie pani Halina Machulska, która wspólnie z mężem Janem
zakładała ten teatr. Chcieli pokazywać przedstawienia bardzo proste,
maksymalnie wyczyszczone z rekwizytów, narastającej scenografii. Idee z
początków Ochoty bardzo pasują do tego, co będziemy tu robić. Nasz
program chcielibyśmy zacząć 1 stycznia. Ochota
ma małą scenę, nie wszystkie spektakle Koła się na niej zmieszczą.
Zamierzamy tu grać „Taksówkę”, „Spacerowicza”, „Ukryj mnie w gałęziach
drzew” czy „Hydraulika”.

Jednak Ochota będzie sceną nie tylko dla Koła?

- Myślę, że o ile jako stowarzyszenie mogliśmy robić, co nam się
podobało, o tyle w miejskiej instytucji kultury powinniśmy zaoferować
bogatszy program. Zwłaszcza jeśli chcemy, by ten teatr wyszedł z niszy, w
której się znajduje.

Zamierzamy zaprosić naszych
współpracowników, grupy, które bardzo cenimy, np. Teatr Montownia,
Supermarket – zespół Redbada Klijnstry, Jakuba Kamieńskiego i Łukasza
Czapskiego, Teatr Bretoncaffe. W poprzednich latach współpracowaliśmy z
teatrami z Centrum Kultury w Lublinie, głównie ze Sceną In Vitro – mamy
zamiar ją kontynuować.

Bardzo chcemy produkować spektakle
specjalnie z myślą o tej scenie. Jednak jesteśmy trochę ograniczeni
rewitalizacją otoczenia teatru i lekkim remontem budynku, który powinien
rozpocząć się około lutego-marca. Jest on realizowany przez dzielnicę,
nie przez nas osobiście. Wyłączy nam z użytku scenę, więc jednocześnie
mamy i nie mamy gdzie grać.

Ile czasu potrwa remont?

- Przyszły rok. To bardzo szeroko zakrojona budowa, która ma
zmienić wygląd całego skweru pomiędzy teatrem a pomnikiem Lotnika. Ma
powstać zimowy ogród z niedużą scenką, kawiarnia, będzie zmieniona
fasada teatru. Nasz budynek jest ładnie wkomponowany między kamienice,
ale to położenie sprawia też, że trudno jest do niego dojść. Przebudowa
otworzy teatr, będzie on dużo bardziej widoczny.

Chcemy
jako teatr spróbować wyjść w miasto, szukać nowych przestrzeni. W
przeszłości Koło przygotowało ciekawe akcje w oryginalnych miejscach,
np. Zakładach PZO na Pradze. Spróbujemy coś podobnego zrobić na Ochocie.
Są tutaj fascynujące Filtry, Muzeum Kolejnictwa – obszar dziś
zapomniany.

Co się stanie ze spektaklami, które teraz są na afiszu Ochoty?

- Większość to przedstawienia gościnne, jest tylko kilka
produkcji teatru. Obejrzymy je wszystkie i spróbujemy w miarę możliwości
pogodzić je z naszymi planami. Część z nich ma swoją publiczność, nie
chcemy, żeby widzowie Ochoty z dnia na dzień przestali tu przychodzić.

Przy teatrze działa też ognisko teatralne. Jakie macie wobec niego plany?

- Nie do końca odpowiada nam idea ogniska jako wstępnej szkoły aktorskiej. Wydaje nam się, że edukacja
teatralna nie powinna polegać na kształceniu doskonale śpiewającego i
mówiącego aktora czy kogoś, kto będzie robił karierę w telewizji – taka szkoła
powinna być prywatna, jak np. Lart Studio w Krakowie. Instytucja
publiczna ma inną misję do wypełnienia: powinna kształtować świadomych
uczestników życia kulturalnego, którzy przy okazji nabierają
umiejętności interpersonalnych, oswajają się ze sztuką teatru, który nie
jest dla nich czystą rozrywką. Nie będziemy działać pochopnie, do końca
roku chcemy poobserwować działanie ogniska, zaproponować coś swojego i
zobaczymy, jaki będzie oddźwięk.


 


O promocji polskich artystów, powrocie sztuki do przestrzeni publicznej i
współpracy instytucji rozmawiamy z nowym dyrektorem Centrum Sztuki
Współczesnej Fabio Cavalluccim.

Jest pan pierwszym zagranicznym dyrektorem tak ważnej polskiej instytucji kultury. Traktuje pan to jako wyzwanie?

Fabio Cavallucci:
Kilka lat temu na wernisażu wystawy Wilhelma Sasnala w Zachęcie
poznałem Wojciecha Krukowskiego, mojego poprzednika. Powiedział, że
przygotowuje dla zamku nowy projekt ośrodka rezydencji artystycznych w budynku Laboratorium, a potem chce odejść na emeryturę. Pomyślałem wtedy: zamek, w którym łączą się różne sztuki,
to miejsce dla mnie. Moi polscy przyjaciele uważali jednak, że to
niemożliwe, żeby obcokrajowiec stał się dyrektorem polskiej instytucji.
A jednak się udało. To dla mnie duże wyzwanie. Ciąży na mnie wielka
odpowiedzialność, by potwierdzić, że to był dobry wybór.


Wspomniany Sasnal, Kozyra czy Żmijewski to artyści, których prace
pokazywał pan we Włoszech. Dlaczego promował pan polską sztukę?

Wszystko
zaczęło się dziesięć lat temu, gdy na zaproszenie Instytutu Adama
Mickiewicza zwiedzałem najważniejsze muzea i galerie w Polsce. Byłem pod
dużym wrażeniem. Uznałem, że polska sztuka jest jedną z najważniejszych
na świecie. Chciałem o niej napisać. Poprosiłem Warszawę o zdjęcia do artykułu,
ale nigdy się nich nie doczekałem. Start nie był więc dobry, a artykuł
nie powstał. Teraz już jednak takich tekstów nie brakuje. Przecież Włosi
też ekscytują się moją nominacją i chociażby z tej racji piszą też o
polskiej sztuce.

A jak prezentować tę sztukę? Przed jury
konkursowym mówił pan, że widzi pan zamek jako „centrum dyfuzji”, a nie
„centrum atrakcji”. Co to oznacza?

Są dwa rodzaje instytucji
artystycznych. Jeden to muzeum, do którego, ogólnie rzecz ujmując,
sztukę przychodzi się oglądać. Drugi to centrum – miejsce mające za
zadanie przybliżać sztukę społeczeństwu. Przed XVIII wiekiem, gdy muzea
nie istniały, sztuka była blisko ludzi – obcowano z nią w kościołach, na
ulicach. Uważam, że sztuka powinna powrócić do przestrzeni publicznej.
Powinniśmy eksperymentować, przybliżać ją ludziom, pokazywać nie tylko w
przystosowanej do tego przestrzeni.

Mamy więc spodziewać się rewolucji?

Nie,
to nie rewolucja. Zamek już idzie w tę stronę. Uważam jednak, że
poszukiwania na polu społecznym to najlepszy kierunek dla tej
instytucji. 

A jak pan widzi tę instytucję dzisiaj? Przez wiele
lat CSW było monopolistą. Dziś ma konkurencję – chociażby Muzeum Sztuki
Nowoczesnej – i musi się na nowo zdefiniować.

To przede wszystkim miejsce poszukiwań. Dlatego tak ważne w jego działaniu są dla mnie laboratoria, warsztaty. Dzięki nim możliwe jest przeobrażenie go w jedno z najważniejszych centrów w Europie.

A nie obawia się pan formalności, które temu towarzyszą? Polska słynie z rozbudowanej biurokracji.

Włoska biurokracja na pewno nie jest mniej rozbudowana niż polska. Nie obawiam się tego.

To na koniec: jakie jest największe wyzwanie dla pana instytucji na przyszłość?

Wyzwaniem
dla nas jest kontynuowanie poszukiwań artystycznych prowadzonych przez
zamek i odnoszenie w tym sukcesów. Chciałbym to zadanie wykonywać w
bliskiej współpracy z innymi instytucjami kultury. Nie możemy pracować w
pojedynkę, nie możemy też działać przeciwko sobie. Pomoże to w
przeobrażeniu Warszawy w ważny ośrodek kulturalny. Powstać tu może drugi
Berlin, gdzie widzów nie brakuje, a artyści chcą tworzyć i żyć. To,
obok silniejszej promocji polskiej sztuki za granicą, nasze największe
wyzwanie.


http://www.zw.com.pl/artykul/525849_Warszawa__drugi_Berlin.html

 



„Błyskawiczny Przewodnik Historyczny” - mocno niepoważny przewodnik po Warszawie z 63 pomysłami na spacer, pełnymi plotek i ciekawostek, których nie znajdziecie w innych książkach.

- Co robiła włoska mafia na Bednarskiej?
- Dlaczego Stanisław Staszic dostał w zęby, i jaki to ma związek z granicami Warszawy?
- Czym grozi wypasanie konia w centrum miasta?
- Kto wyjechał na taczce z budynku Metalexportu?
- Dlaczego warszawiacy pogrzebali szansę na największy kopiec w Polsce?

Totylko niektóre z sensacji sprzed lat, o których można przeczytać w „Błyskawicznym”.


Ze słynącymi ze skłonności do dowcipkowania Autorami porozmawia przewodniczka po Warszawie Sylwia Chutnik.


Błyskawiczny Wieczór Historyczny
21 października, o godz. 19.00

na Chłodnej25

W rolach głównych:

Maciej Łubieński
, rocznik 1971. Studiował historię, ale to już historia. Pracował w reklamie, też historia i w prasie – też historia.Teraz już nie pracuje, tylko współpracuje: z prasą, radiem i telewizją. Współpraca polega między innymi na pisaniu. Pisze historie, ale nie tylko o historii. „Błyskawiczny” to jego pierwszy przewodnik.

Michał Wójcik, rocznik 1969. Z wykształcenia historyk. Redaktor naczelny miesięcznika Focus Historia. „Błyskawiczny” to jego drugi przewodnik. Pierwszy przewodził po barach i pubach Warszawy. Książka jednak szybko trafiła do punktów sprzedaży taniej książki. Tyle się na polu gastronomii wówczas działo, ze po miesiącu, dwóch od daty publikacji nastąpiła jej bolesna dezaktualizacja. Być może stąd wziął się tytuł obecnego przewodnika.

Sylwia Chutnik, rocznik 1979. Kulturoznawczyni. Prowadzi Fundację MaMa wspierającą kobiety. Pisarka słuchająca punk rocka. Jak dorośnie to zostanie Pippi Langstrumpf.

będzie pięknie. chodźcie.

 


Bezpłatny warsztat „Po co nam strategie? Zarządzanie kulturą w
burzliwych czasach”
, prowadzony przez Milenę Dragićević Sesić. Termin:
23 października (sobota), godz. 10.00-18.00 (w dwóch blokach). Miejsce:
Fundacja Sto Pociech, ul. Freta 20/24a, piętro 1. Zgłoszenia:
aleksandra.weyna@nina.gov.pl. Organizator: Narodowy Instytut
Audiowizualny

Narodowy Instytut Audiowizualny serdecznie zaprasza
na trzeci z cyklu warsztatów dedykowanych przedstawicielom organizacji
pozarządowych z Polski działających w obszarze społeczno-kulturalnym.
Naszym celem jest  podjęcie ważnych tematów z perspektywy tendencji,
jakie obserwuje się na poziomie trzeciego sektora i społeczeństw
obywatelskich w krajach Unii Europejskiej. Do prowadzenia warsztatów
zaprosiliśmy ekspertów, którzy mają zarówno doświadczenie w działaniu w
sektorze pozarządowym, jak również są autorytetami w dziedzinie kultury
na europejskich uczelniach i w instytutach kultury. Celem projektu jest
przygotowanie do dyskusji, jaka odbędzie się podczas Europejskiego
Kongresu Kultury w ramach programu kulturalnego Prezydencji Polski w
Radzie UE we wrześniu 2011 roku.

Najbliższy warsztat odbędzie się 23 października (sobota), w
godzinach 10.00-18.00 (w dwóch blokach: 10.00-13.00 i 14.30-18.00) w
Warszawie, w budynku Fundacji Sto Pociech, ul. Freta 20/24a, pierwsze
piętro. Temat warsztatu: „Po co nam strategie? Zarządzanie kulturą w burzliwych czasach”. Poprowadzi go Milena Dragićević Šešić,
szefowa Oddziału UNESCO do spraw Relacji Międzykulturowych, Zarządzania
i Mediacji w Kulturze, była rektor Uniwersytetu Sztuk w Belgradzie,
Członek Zarządu ELIA, Przewodnicząca Nagrody w dziedzinie Polityki
Kulturalnej organizowanej przez Europejską Fundację Kultury w
Amsterdamie (Cultural Policy Research Award /European Cultural
Foundation, Amsterdam), Przewodnicząca Rady Europejskiego Dyplomu
Zarządzania Projektami Kulturalnymi przy Fundacji Marcela Hictera w
Brukseli  (European Diploma in Cultural Project Management), była
przewodnicząca, aktualnie członkini Rady Sztuki i Kultury przy OSI.
Wykładała w Brukseli, Moskwie, Krakowie, Lyonie, Skopje, Dijon. Autorka
czternastu książek i ponad stu artykułów na temat polityki kulturalnej,
zarządzania kulturą, tłumaczonych na wiele języków.  

Oferujemy Państwu pokrycie kosztów podróży do Warszawy.

Warsztaty odbędą się w języku angielskim.

Prosimy o mailowe potwierdzenie uczestnictwa w warsztacie do dnia 20 października br. na adres mailowy: aleksandra.weyna@nina.gov.pl.

Ilość miejsc ograniczona.

Merytoryczne opracowanie warsztatów:

Marta Białek-Graczyk, Towarzystwo Inicjatyw Twórczych ę

Marta Wójcicka, Narodowy Instytut Audiowizualny

TEMAT WARSZTATU


Po co nam strategie? Zarządzanie kulturą w burzliwych czasach

Czy sektor ngo powinien mieć swoją strategię rozwoju? Jak organizacje
pozarządowe mają budować swoje indywidualne strategie? Jak organizacje
pozarządowe mają reagować na czynnik zmiany? Czy ngo wpisują się w
strategie budowane przez narodowe, europejskie władze?

 

  • RSS